Dzisiaj przyjmę rolę historyka, architekta, a może obserwatora? Niemniej jednak, chcę przybliżyć Wam pewne „arcydzieło’” znajdujące się w centrum Olsztyna. Opisywany przeze mnie będzie budynek znajdujący się przy ulicy Kajki 3 owiany jest pewną tajemnicą… Czy znacie historię tego domu?

Zacznijmy od początku…

olsztyn, ul. kajkiUlica Michała Kajki znajduje się w połowie drogi prowadzącej z Dworca Głównego w kierunku centrum. Willa powstała w latach 1924-1925 oraz została wpisana do rejestru zabytków.

W dwudziestoleciu międzywojennym okolice takich ulic jak Mickiewicza, Kajki, Dąbrowszczaków czy Kościuszki, miały charakter reprezentacyjny. Z tego powodu budynki te mają znacznie ciekawszą oprawę niż reszta miasta. Prawie każdy budynek przy opisywanej ulicy ma jakąś swoją własną historię. W jednym z nich działał Związek Wschodniopruskich Stowarzyszeń Żydowskiej Historii i Literatury. Z kolei w innej willi w latach 1952-1959 była pierwsza siedziba rozgłośni Radia Olsztyn.

Znacznie ciekawszą historię ma jednak dom znajdujący się przy ul. Kajki 3l, gdzie dziś znajduje się siedziba Instytutu Przedsiębiorczości i Nowych Technologii Sp. z.o.o,  banku oraz kilku prywatnych firm. Budynek został stworzony z myślą o olsztyńskiej loży masońskiej. Loża pod nazwą „Kamień nad Łyną” działała w Olsztynie przez czterdzieści pięć lat.

Co to jest loża masońska?

Loże masońskie  związane były z ideą oświecenia. Narodziły się z protekcji lordów roztaczanej nad cechami rzemieślniczymi. Lordowie byli honorowymi członkami cechów. Mistrzowie przedstawiali im tajniki zawodu, nadawali tytuły. W takich lożach prowadzono swobodne dyskusje nie zważając na różnice stanów. Takie bractwa były utajnione. Wstęp związany był z rytuałami, miał charakter wysoce elitarny. Z czasem patroni odrywali się i działali na własną rękę.

W ramach ciekawostki dodam, iż krążyły różne historie o członkach loży masańskiej. Głównie należeli do niej: arystokraci, przedsiębiorczy oraz wysoko utytułowani ludzie. Podobno oni zaprzedali swoje dusze czartowi w zamian za nadprzyrodzone moce. Atrybutem typowego masona był czarny cylinder oraz czarny frak. Krążyły powieści o trumnie stojącej w obitym czerwonym płótnem pomieszczeniu.

To ciekawe…

Wierzono, także iż budynek sąsiadujący z willą na Kajki 3 (siedziba Stowarzyszenia Żydowskiej Historii i Literatury) jest połączony tajemnym, podziemnym przejściem. Specjalne służby dokładnie przeczesały teren, ale nic nie znaleźli. Myślicie, że może istnieć takie podziemne przejście?

Kilka słów o architekturze…

Ten budynek o surowym, skromnym charakterze, z ozdobnymi elewacjami oraz skromnie wykończonymi detalami został zaprojektowany przez znanego olsztyńskiego architekta – Augusta Feddersena (należał do owej loży). W ramach ciekawostki dodam, iż zaprojektował on dużo obiektów w południowej części Prus Wschodnich oraz na terenie Olsztyna. Przykładem może być odnowiony niedawno Teatr im. Stefana Jaracza oraz Szpital Miejski.kajki3

Jeśli będziesz przechodzić obok budynku na Kajki 3 to warto zwrócić uwagę na wejście główne. Sprawia niesamowite wrażenie. Powodem tego może być oszczędna architektura, dwie zjawiskowe kolumny, wysokie schody, wysunięty front oraz ogromne, strzeliste, trzyskrzydłowe okno, dzięki którym klatka schodowa jest oświetlona.

Niemniej jednak, z dreszczykiem tajemnicy, nie przejdź obojętnie tylko przyjrzyj się czujnym okiem budynkowi przy Kajki 3.

Zapraszamy na kawę na Kajki 3/1. Wpadnij i zostaw tu swój ślad!

3majcie się!

^K.O^